
03. Historia (Następny Eksperyment Mixtape - 2010)
To nie stało się dlatego, że miała słabe stopnie,
mogę Ci powiedzieć że było całkiem odwrotnie,
wygodnie było spojrzeć na nią jak na schemat,
bogaci rodzice ale Ona miała dylemat,
ten temat był już przerabiany przez artystów,
ale żaden z nich nie miał szóstego zmysłu,
nie miała pomysłu żeby ktoś poznał jej mękę,
obserwowała ludzi trzymających się za rękę,
odgrywała scenkę wchodząc do szkolnej sali,
ale była myślami gdzieś daleko w oddali,
jedni dużo by dali by znaleźć się w jej skórze,
ale pamiętajcie kolce mają wszystkie róże,
w tej infrastrukturze żyła bez emocji,
kiedy Bóg dawał uczucia dla niej nie było promocji,
szukała opcji, ale nikt nie chciał jej pomóc,
a prawdziwy dramat zaczynał się po lekcjach w domu.
Mama piła, Ona biła się z myślami,
czym sobie zasłużyła by żyć z takimi rodzicami,
raczej z rodzicem bo tato noce spędzał z inną,
a mama chciała sprawić by ona czuła się winną,
dziecinną niewinność straciła już dawno,
kiedy spotkała ojca i zderzyła się z prawdą,
to było nie dawno wracała do domu sama,
widziała ojca z kobietą ale to nie była jej mama,
to był dla niej dramat wszyscy myśleli że ma grypę,
a Ona w pokoju przeżywała wewnętrzną stypę,
nie chciała z tym typem już nigdy iść na spacer,
nie chciała z nim rozmawiać "jak tam domowe prace",
jak Altacet działały w samotności łzy,
to zasady gry w której świat bywa zły,
mogłeś to być Ty, zapłakany z twarzą w poduszce,
i Dziękuj Bogu, że świat nie trzyma Cię na muszce.
Był piękny słoneczny dzień, wstała bez trudu,
by walczyć ze skutkami ludzkiego brudu,
jak czarownik voodoo zaczęła mówić coś pod nosem,
kiedy tato zaciągał się porannym papierosem,
nikt nie przejmował się jej losem, czuła samotność,
u koleżanek w domu widziała tego odwrotność,
przewrotność uczuć dawała znać osobie,
ubierała się na czarno jakby była w żałobie,
miała dziwne fobie, klaustrofobię w pomieszczeniach,
ale dla rodziców nie miało to żadnego znaczenia,
nie było usprawiedliwienia dla takich poczynań,
to miała być rodzina a w niej młoda dziewczyna,
to nie była jej wina, adrenalina wzięła górę,
otworzyła apteczkę ale nie wiedziała które,
nie dała rady z bólem połknęła wszystkie tabletki,
zasnęła - rodzice nie zdążyli wezwać karetki.



